+48 601 632 580 biuro@puravida.com.pl

Login

Załóż Konto

Po utworzeniu konta będziesz mógł śledzić status płatności, śledzić potwierdzenie, a także oceniać trasę po zakończeniu wycieczki.
Nazwa użytkownika*
Password*
Confirm Password*
Imię*
Nazwisko*
Email*
Telefon *
Kraj*
* Tworząc konto akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę Prywatności.
[nextend_social_login]

Already a member?

Login

Zatoka Obfitości – Australia i Nowa Zelandia

0
Cena
Od14,500zł
Cena
Od14,500zł
Imię i Nazwisko*
Adres Email*
Twoje zapytanie*
Zapisz do listy życzeń

Adding item to wishlist requires an account

1792

Dlaczego podróż z nami?

  • Zapewniamy najlepsze ceny
  • Opieka nad klientem 24/7
  • Wybieramy najlepsze miejsca oraz zabawy

Masz pytanie?

Skontaktuj się z nami. Jesteśmy ekspertami w tym co robimy, chętnie Ci pomożemy.

+48 601 632 580

biuro@puravida.com.pl

17.11-04.12.2019
Transport : Samolot/Autokar/Statek
Szczegóły

AHOJ PRZYGODO !
Zapraszamy w kolejną, jakże magicznie bajkową podróż, tym razem do krainy Aborygenów, czerwonych piasków, pustynnych szlaków, dziwnych stworzeń, bezkresnych równin, niecodziennej roślinności, niespotykanych gdzie indziej zwierząt i … dużego pragnienia , a w drugiej odsłonie fiordów, owiec, hobbitów i kiwi – owoców i nielotów. Jedziemy do miejsca w którym ludzie chodzą do góry nogami, prawie zawsze świeci słońce, a Św. Mikołaj przyjeżdża do dzieci na desce surfingowej w kąpielówkach. To prawdziwy tygiel kulturowy, gdzie mieszanka ras i narodowości stworzyła społeczeństwo tak różnorodne, jak tamtejsza przyroda. Gdy leci się samolotem nad Australią, wrażenie jest niesamowite. W dole nie ma w zasadzie nic – czerwona ziemia, gdzieniegdzie przecięta nitkami dróg. Wydaje się, że to prawie niezamieszkany ląd.

Nowa Zelandia z geologicznego punktu widzenia jest bardzo młoda – wyspy oddzieliły się od kontynentu australijskiego zaledwie 90 mln lat temu. Pod względem geologicznym to bardzo niespokojny zakątek świata. Dwie płyty tektoniczne – pacyficzna i indyjsko-australijska – zderzają się dokładnie pod Nową Zelandią – na linii biegnącej od Zatoki Obfitości przez Wellington i wzdłuż całej Wyspy Południowej. Na Wyspie Północnej ścieranie się płyt powoduje wybuchy wulkanów i trzęsienia ziemi, niemniej zjawiskom tym wyspa zawdzięcza niezwykłe gorące źródła na Płaskowyżu Centralnym i wyjątkowo malownicze szczyty w Parku Narodowym Tongariro Góry ciągnące się łańcuszkiem od White Island – dymiącego wulkanu wyrastającego z Zatoki Obfitości – do Tongariro są południowo-wschodnim zwieńczeniem Ognistego Pierścienia Pacyfiku, opasującego niemal cały Ocean Spokojny wieńcem aktywnych wulkanów i stref sejsmicznych. Wyspa Południowa leży nad uskokiem alpejskim, przebiegającym wzdłuż całego łańcucha Alp Południowych. Góry wypiętrzają się nadal – ziemia stale tu drży i osuwa się, a polodowcowy krajobraz (wspaniałe ośnieżone szczyty, lodowce, jeziora i fiordy) nieustannie kształtuje się od nowa.

Program

Dzień 1/217/18.11

Spotykamy się na lotnisku w Warszawie o 11.00, , witamy, liczymy i do Sydney lecimy. Z przesiadką w Dubaju (13.25-22.05). Przelot dalej do Sydney (1.55-22.45)

Dzień 219.11

Rano damy Wam dłużej pospać. Zmiana czasu o 12 godzin to ciężki kawałek chleba…
My to wiemy. Koło południa ruszymy na zwiedzanie miasta – opera, most, potem jedziemy zobaczyć jak pięknie lśni Pacyfik później słynna Bondi Beach. A na koniec dnia powitalna kolacja w Porcie w Sydney.
Kto chce, może wyskoczyć do sławnej opery na balet „Sylvia” – cena biletów 50-200AUD + dojazd.
O tych wieczorach opowiada się długo…..

Dzień 420.11

Budzimy się, jemy śniadanie i ruszamy w kierunku Gór Błękitnych. Przed nami całodzienna wycieczka do Katoomba. A tam zobaczymy spowite delikatną, niebieskawą poświatą Góry Błękitne, są jednym z najpiękniejszych miejsc w Australii. Co roku przyciągają miłośników natury, amatorów pieszych wycieczek, ale również rodziny z dziećmi pragnące choć na chwilę wyrwać się z wielkomiejskiego zgiełku pobliskiego Sydney. Następnie przemieścimy się do Featherdale Wildlife Park, gdzie zamieszkuje ponad 1700 ssaków, ptaków i gadów. To okazja aby spotkać koale, kangury i nakarmić Wallabies. Powrót do Sydney, ale zanim do hotelu to zaprosimy Państwa na rejs rzeką Paramatta. Kolacja i dobra bardzo noc.

Dzień 521.11

Dziś pagórki i zielone pastwiska Południowych Wyżyn. Berrima – to tam można kupić wszystko od dzieł sztuki po artykuły spożywcze, Gold Creek – sprawdzimy czy wiedzą Państwo wszystko o owcach, wylądujemy z wizytą u australijskiego bacy.
Baca, jak to baca w gościnności swojej podejmie nas nawet lunchem grillowym. Czysta rozpusta.
Kolejnym przystankiem będzie Canberra – stolica, pojedziemy tam, żeby rzucić okiem na Parlament i pomnik poległych w wojnach. Po tych wszystkich doznaniach jedziemy do hotelu na kolacje i zasłużony odpoczynek.

Dzień 622.11

Po śniadaniu, zaczynamy dzień od wjazdu na szczyt Mount Ainslie, potem udamy się malowniczą trasą przez rzekę Murray w kierunku Beechworth – miasteczka powstałego w czasach gorączki złota. Wiktoriańskie budynki dla których zatrzymał się czas i nadal żyją historią, spokojne jeziora, dzikie zwierzęta i wiejskie pola uprawne, a to wszystko otoczone górskimi szczytami, to miejsce z pewnością jest kwintesencją australijskiej sielanki. Dziś śpimy w małym pensjonacie przypominającym o
gorączce złota….

Dzień 723.11

Jemy śniadanie z gospodarzami, potem bambetle w dłoń i kierunek Melbourne. Przejeżdżamy przez Glenrowan, słuchamy opowieści o najsłynniejszym człowieku w Australii Ned Kelly’m – słyszeli Państwo o nim? Nocleg w Melbourne , ale wcześniej wieczorny spacer po mieście relaks nad rzeka Yarra.

Dzień 824.11

Przecieramy oczy, wstajemy, jemy i na zwiedzanie Melbourne jedziemy! To miasto pełne smaków z różnych stron świata, aromatycznej kawy, która nadaje rytm dnia. Zgubimy się w labiryncie wąskich uliczek, zrobimy zakupy na targu, zerkniemy panoramicznie na miasto, poleżymy w przepięknych ogrodach, a popołudniu wsiadamy na statek i w drogę…. Kolacja, przedstawienie w teatrze, drink powitalny w barze i wpatrujemy się w gwiazdy…. Kompletnie inne niż u nas, wszak to południowa półkula… Przygoda na Antypodach.

Dzień 9 i 1025/26.11

Cały dzień będziemy wpatrywać się w błękitny horyzont leżąc na leżaku i słuchając szumu fal, a bardziej nakręceni mogą pójść na siłownię, na kurs gier hazardowych, warsztaty malowania ceramiki lub lekcje salsy. Dwa dni relaksu. Spanie, czytanie…. odpoczywanie.

Dzień 1127.11

Poranna gimnastyka na pokładzie kto chętny? Dzisiaj szykujemy aparaty. Przed nami, za nami, obok nas Park Narodowy Fiordland. Przepiękne fiordy dzieło lodowca. Będzie co oglądać…. A wieczorem? Drink z palemką?

Dzień 1228.11

Dzisiaj Dunedin – w mieście znajduje się wiele ciekawych przykładów architektury edwardiańskiej i stylów późniejszych, które pozwalają uważać Dunedin za najciekawsze i najbardziej urozmaicone architektonicznie miasto w kraju. Miasto zostało założone przez pierwszych chrześcijańskich osadników ze Szkocji i Irlandii. Obowiązkowo zaliczymy Baldwin Street podobno najbardziej stromą ulicę na świecie, Railway Station, centrum miasta – The Octagon i Ogrody Botaniczne. Popołudniu wrócimy na statek, coś zjemy i zaczniemy odpoczywać po intensywnym dniu.

Dzień 1329.11

Akaroa – nazwa pochodzi od określenia „długi port”, jest to najbardziej francuskie z nowozelandzkich miast. Położone na atrakcyjnym przyrodniczo półwyspie Banks’a. Zwiedzanko. Zwiedzamy centrum miasta, zniszczone przez trzęsienia ziemi w latach 2010 i 2011. Spacerujemy po Ogrodach Botanicznych, wjeżdżamy na punkt widokowy Sign of the Takahe, z którego roztacza się widok na równinę Canterbury, Alpy Południowe i Ocean Spokojny. Zahaczamy o dzielnice Sumner i Littleton.

Dzień 1430.11

Po śniadaniu Wellington czeka – sama stolica Nowej Zelandii – ominąć jej nie można.
Malownicze klify, zalesione wzgórza i wiatr jak czort znad cieśniny Cooka. Stolicy Nowej Zelandii nie
można ominąć, wielu porównuje ją do San Francisco. Zwiedzanie miasta – kompleks budynków parlamentu, budynki rządowe, katedra św. Pawła, Muzeum Narodowe Te Papa Tongarewa ze zbiorami sztuki Maorysów. Wjazd na punkt widokowy na Mt. Victoria i oglądanie panoramy miasta.

Dzień 1501.12.

Witamy w Napier – położonym na wyspie północnej, najstarszym regionie winiarskim ze złotymi plażami, biegunie ciepła. Te wszystkie róże, pastele, gzymsy. Pięknie…
Zwiedzanie Napier jedynego na świecie miasta którego starówka została odbudowana w stylu Art Deco po tragicznym trzęsieniu ziemi w 1931 roku. Najlepsze czerwone wina nowozelandzkie pochodzą według ekspertów właśnie z regionu Hawkes Bay – w jakimś pięknym miejscu nalejemy Państwu tegoż wina do degustacji. Powrót na statek, na wieczorne atrakcje.

Dzień 1602.12

Tauranga – „Zatoką Obfitości” określił ten obszar James Cook, i nazwa okazała się prorocza. Chyba najlepszym dowodem są uprawy kiwi, dzięki którym miasto Te Puke zyskało miano „ światowej stolicy kiwi”.
Przejedziemy przez malownicze tereny okolic Te Puke (stolica owoca Kiwi) do Rotorua. Wejdziemy do Te Puia Termal Reserve aby poczuć zapach siarki, kłęby pary buchające z ziemi i występy Maorysów. Łapy zatrze na Państwa widok symbol Nowej Zelandii – ptak nielot – KIWI. Następnie zachwycimy się malowniczymi jeziorami: Zielonym, Niebieskim i Tarawera, położonymi wśród gęstego buszu nowozelandzkiego. Czeka nas spacer spacer przez las czerwonych sekwoi. Potem szybko wracamy na statek, żeby od nie wrócił bez nas.

Dzień 17 i 1803/04.12

Wszystko co dobre, szybko się kończy. Schodzimy ze statku. Rzucimy okiem na Auckland. To w końcu największe i najnowocześniejsze miasto Nowej Zelandii. Taka wisienka na torcie. Wjedziemy na wzgórze wulkaniczne Mt Eden, zobaczymy Mission Bay, Auckland Domain i Ogrody Zimowe. Pojedziemy do Muriwai – na plażę z czarnym piaskiem nad Morzem Tasmana. Pobuszujemy po buszu, podejrzymy kolonie ptaków. – za przeproszeniem… Głuptaków.
Z aparatami pełnymi wspomnień wskakujemy do samolotu i wracamy do zimnej Polski. Czas na świąteczne pierniczki.
Do następnego!

Program Fakultatywny

DZIEŃ -2/ -1 14/15.11 – spotkanie na Okęciu o 11.00, wylot do Dubaju 13.25-22.05, przesiadka do Brisbane 2.30 w nocy – 22.45. Po przylocie do Brisbane szybki nocleg w hotelu obok lotniska. Posiłki w samolotach.

DZIEŃ 0 – 16.11 – wczesny wyjazd na lotnisko 7.00-9.35 przelot Brisbane – Alice Springs. Lądujemy w samym środku australijskiego NIGDZIE i zaczynamy naszą przygodę. Alice Springs – miasto położone w Terytorium Północnym w Australii. Według spisu ludności z (2011), zamieszkuje je 25 186 osób– jest to drugie co do wielkości miasto Terytorium Północnego. W języku angielskim, szczególnie w Australii, nazywa się je często „the Alice”. Tereny, na których się znajduje są nazywane przez zamieszkujące je plemię aborygeńskie Ardente „Mparntwe”. Panoramiczne zwiedzanie miasta. Wjazd na wzgórze Anzac Hill Lookout. Podziwianie Simpsons Gap z czerwonymi eukaliptusami oraz Stanley Chasm – przełom rzeki z wąskimi przejściami pomiędzy majestatycznie wznoszącymi się w górę ścianami skalnymi.

DZIEŃ 1 – 17.11 – przejazd do Ayers Rock pustynną drogą oglądając z daleka Curtin Springs oraz Atila Mt Conner,
oraz koryta wyschniętych najstarszych rzek świata.
Zwiedzanie świętej góry Aborygenów Uluru. Uluru to monolit skalny o długości 3 km i wysokości 348 m, zdający się
zmieniać swoje zabarwienie w zależności od kąta padania promieni słonecznych. Wizyta w centrum kultury
Aborygenów. Oglądanie zachodu słońca przy świętej skale Uluru z lampką szampana w ręku. Kolacja w hotelu we własnym zakresie.

DZIEŃ 2 – 18.11 – wyjazd do Parku Narodowego Uluru – Kata Tjuta na wschód słońca, powrót do hotelu na śniadanie. Przejazd na lotnisko. Przelot do Sydney. Zakwaterowanie w hotelu. Wolne popołudnie na spacer i zakupy.

PROPONOWANA CENA: PRZY GRUPIE MIN. 22 OS. – 4950PLN

W CENIE WYJAZDU:
3 PRZELOTY z Brisbane do Alice Springs i z Ayers Rock do Sydney, klasa
ekonomiczna, bagaż główny
3 NOCLEGI : Brisbane – Ibis Airport, Alice Springs i Ayers Rock, pokoje 2-
osobowe ze śniadaniem w standardzie*** lokalne
WYŻYWIENIE: 1 posiłek dziennie – śniadanie
OPIEKA polskojęzycznego Pilota-Przewodnika, NIESPODZIANKI I DEGUSTACJE w czasie podróży,
WIELE UŚMIECHU i ŻYCZLIWA ATMOSFERA w czasie wyjazdu,
UBEZPIECZENIE turystyczne podstawowe,
INFORMACJE PRAKTYCZNE – szczegółowy plik wysyłane drogą mailową

POZA CENĄ WYJAZDU (DODATKOWO PŁATNE):
WYDATKI NATURY OSOBISTEJ np. przekąski, napoje, pamiątki, taksówki,
połączenia telefoniczne, dojazd na/ z miejsca zbiórki,
BILETY WSTEPU NA ATRAKCJE INNE NIŻ ZAGWARANTOWANE
DODATKOWE NAPOJE
DOPŁATA DO POKOJU JEDNOOSOBOWEGO

PROPONOWANA CENA: PRZY GRUPIE MIN. 40 OS. – 14500 pln (program podstawowoy)

W cenie wyjazdu (Program podstawowy):

  • PRZELOT LINIAMI EMIRATES z bagażem głównym 20kg
  • 6 NOCLEGÓW : pokoje 2-osobowe ze śniadaniem w standardzie*** lokalne na objeździe + 9 noclegów na statku Golden Princess 4****
  • WYŻYWIENIE: 2 posiłki dziennie (śniadanie, obiadokolacja) na objeździe, w trakcie dni przelotowych posiłek w samolocie, na statku pełne wyżywienie, napoje dodatkowo płatne wszędzie
  • WYCIECZKA objazdowa po Australii
  • OPIEKA polskojęzycznego Pilota-Przewodnika,
  • NIESPODZIANKI I DEGUSTACJE w czasie podróży
  • WIELE UŚMIECHU i ŻYCZLIWA ATMOSFERA w czasie wyjazdu
  • UBEZPIECZENIE turystyczne w wariancie podstawowym na 40.000eur
  • INFORMACJE PRAKTYCZNE – szczegółowy plik wysyłane drogą mailową

POZA CENĄ WYJAZDU (DODATKOWO PŁATNE):

  • WYDATKI NATURY OSOBISTEJ np. przekąski, napoje, pamiątki, taksówki, połączenia telefoniczne, dojazd na/ z miejsca zbiórki,
  • WYCIECZKI ze statku 500 euro
  • NAPIWKI na statku ok.110-120 usd
  • NAPIWKI dla przewodników i kierowców
  • DODATKOWE NAPOJE
  • DOPŁATA DO POKOJU JEDNOOSOBOWEGO